W pracy się nie pije

Zmorą budowlańców jest pijaństwo i jest to tak stary problem jak świat. Jednakże w ostatnich latach zauważa się coraz większe polepszenie sytuacji w tej materii. Jeśli chodzi o nowe budownictwo mieszkaniowe, to w tym przypadku pijaństwo ma miejsce sporadycznie, czy też marginalnie, bowiem nad całym projektem najczęściej czuwa inżynier, a więc nie można sobie pozwolić na tak zwaną fuszerkę. Inaczej zaś jest w przypadku ekip remontowo-budowlanych, które to najczęściej nie pracują w oparciu o konkretny plan, a świadczone usługi stoją na zdecydowanie niższym poziomie niż w przypadku nowego budownictwa. Nie chodzi tutaj o to, że budowlańcy wyspecjalizowani w remontach są gorszymi fachowcami, lecz głównie o to, iż ich praca jest zdecydowanie w takich przypadkach łatwiejsza. Jeśli robota jest lżejsza, to i okazji do picia znajdzie się zdecydowanie więcej. Jednakże klienci podczas remontów w pierwszej ich fazie zastrzegają sobie, iż nie tolerują pijaństwa, szczególnie, jeśli ma ono odbywać się równolegle z egzystencją lokatorów zamieszkujących dany dom jednorodzinny, czy też mieszkanie. Tak więc większość robotników jest z miejsca poinformowana, że może zapomnieć o wyskokach. Są jednak osoby, które po prostu wykazują cechy uzależnienia i choćby małe piwo jest w ich przypadku nie luksusem, lecz koniecznością. Jeśli więc poczujemy woń alkoholu od robotnika, który wykonuje jakąś pracę w naszym lokalu wystarczy zgłosić to do przełożonego. Po jego reakcji można szybko wyciągnąć wnioski co do całej firmy. Odpowiednią praktyką będzie odsunięcie takiej osoby od wykonywanych czynności, jeśli zaś osoba zostanie tylko skarcona i sytuacja znów się powtórzy świadczyć to będzie o tym, że po prostu jest to w danym przedsiębiorstwie standard. Co najciekawsze jednak pijaństwo nie zawsze oznacza spartolonego remontu. Wielu prawdziwych fachowców lubi sobie wypić, a przymykać na to oko muszą i szefowie firm, gdyż chcą zachować u siebie prawdziwych zawodowców. Co do alkoholu i remontów, to popularna ta zależności wykorzystywana jest również w promocji firm remontowo-budowlanych. Na przykład plakaty reklamowe, czy też ulotki informują wprost, że w danej firmie w pracy się nie pije, a dla wielu klientów ma to niemalże priorytetowe znaczenie.


wczasy nad Bałtykiem | aranżacje wnętrz i meble kuchenne warszawa na wymiar | artykuł o tym jakie nieruchomości Gliwice oferują | hale stalowe | Obligacje śmieciowe | stal narzędziowa | profile aluminiowe | rolety rzymskie warszawa